SZCZEGÓŁOWY PROGRAM

Czasami zwykłe zasugerowanie się tym, co Huber nazywa „sferą”, np. „średniowie­czne królestwo”, „zaczarowany świat”, „heroicz­ne tło”, wynikające ze słowa tytułowego, takie­go jak Szeherezada czy Oberon, służy do skrysta­lizowania zmieniającego się i płynnego tematu muzycznego w formę artystyczną. Czasami kom­pozytor wyznacza sobie szczegółowy program i trzyma się go jak libretta czy podręcznika cho­reografii. Prawdą jest, i jest to zrozumiałe, że takie praktyki prowadzą do mniej udanej ekspre­sji muzycznej niż czysto tematyczne myślenie, po­nieważ mają nie jeden tylko cel na oku; muzy­ka zawiera nie tylko to, co istotne; i nie ma nic w utworze, co narzucałoby słuchaczowi fantazje, które były pomocne kompozytorowi. Nic nie mo­że nas zmusić do myślenia o przygodach Dyla So­wizdrzała w czasie słuchania muzyki.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.