POWÓDŹ NA PUSTYNI

Zaledwie 200-300 km od bujnej, bogatej zieleni afrykańskich wybrzeży Morza Śródziemnego rozciąga się czerwonawa, gliniasta lekko sfalowana równina. Nie widać ani winnic, ani sadów cytrusowych i mordo­wych, ani nawet plantacji oliwek. Zamiast nich poja­wiają się pólka i pastwiska grodzone żywopłotami z opuncji. A dalej na południe o istnieniu jakiejkolwiek roślinności świadczą już tylko stadka baranów, skubią­cych coś na spalonej słońcem glebie. Tym bardziej zaskakują przybysza niewielkie pła­chetki intensywnie zielonej, soczystej roślinności w pobliżu tafli wody obrzeżonej lśniąco białą solą. To szoty — słone jeziora otoczone słoną roślinnością. W obniżeniu, jakie występuje w środkowej części Tunezji, jest sporo większych i mniejszych szotów, wypełnio­nych wodą, okresami wysychających.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.