PIOSENKA LUDOWA

Przez długi czas muzyka zależała od swych rodzicieli, tańca i pieśni, i bez nich nie wystę­powała. W miarę zanikania tańca rytualnego coraz ściślejszego związku religii z ekspresją werbalną, modlitwą i liturgią, muzyka towarzy­sząca pracy oraz świeckim świętom związała się z formami tanecznymi, muzyka sakralna zaś z psalmodią; tak że Goethe, omawiając historię sztuki i biorąc jej linie rozwojowe za cechy we­wnętrzne, skłaniał się ku temu, iż: „sakralny charakter muzyki kościelnej, wesoły nastrój me­lodii ludowych stanowią osie, wokół których ob­raca się prawdziwa muzyka… Nabożeństwo lub taniec.” Ale piosenka ludowa bynajmniej nie ograni­cza się do nastrojów wesołych ani nie opiera zawsze na rytmach tanecznych; wywodzi się ona zarówno ze źródeł sakralnych jak i pobudek świeckich i bardzo szybko przywłaszcza sobie z obu pierwszy niezależny produkt muzycz­ny — „melodię”.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.