KAŻDY Z DŹWIĘKÓW

Każdy z tych mechanicznych i żywioło­wych dźwięków musiał być dobrze znany, nim słuchające ucho mogło wyabstrahować jego ja­kość dźwiękową; i musiał osiągnąć ustaloną for­mę, nim mógł się stać elementem muzycznej wyobraźni. Pieśń, jak również wybijany bębnem rytm taneczny są prawdopodobnie starsze niż jakiekolwiek zainteresowanie muzyką. Jeżeli rze­czywiście, jak powiada von Humboldt, „człowiek jest istotą śpiewającą”, niekoniecznie w momen­cie, kiedy pojawia się piosenka, powstaje mu­zyka; mógł więc człowiek śpiewać pobudki i mu­sztry, zaklęcia i tańce na długo przedtem, nim zorientował się, iż formy wokalne są piękne i można je śpiewać, nawet jeśli nic nie oznaczają. Mówienie grupowe z konieczności staje się mia­rowym monotonnym śpiewem.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.