INTERESUJĄCE FAKTY

Przytacza kilka interesujących fa­któw na poparcie tej teorii, a mianowicie, że dla Greków, a wcześniej jeszcze dla Chińczyków, mu­zyka była zasadniczo ćwiczeniem intelektualnym. Muzykę instrumentalną praktykowano jedynie jako rzemiosło dostarczające jednej z fizycznych przyjemności życia, podobnie jak dostarczają ich rozrywki czy masaż, i wcale nie cieszyła się ona szacunkiem należnym prawdziwym sztukom; stąd instrumentów muzycznych było niewiele były one prymitywne, zaś genialni Grecy, któ­rzy potrafili odlewać przeróżne delikatne formy rzeźbiarskie w brązie, nie wykorzystali tej samej zręczności, żeby ulepszyć w sposób choćby naj­bardziej prosty flet czy lirę. Dochodzi zatem do wniosku, że starożytni muzycy po prostu nie mieli „wewnętrznego ucha”, które dziś jest czymś normalnym, nie tylko u ludzi utalentowanych, lecz również u przeciętnego odbiorcy: w sposób naturalny słyszy on melodie w kontekście danej harmonicznej struktury.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.