GOSPODAROWANIE WODĄ

Przejazd przez obniżenia na tej sfalowanej równinie groził zatopieniem samochodu. Uedy zamieniały się w rwące rzeki.Przy 30 stopniowym upale deszcz przeszedł w grad; walił tak mocno, że samochody zjeżdżały z szosy i usta­wiały się bokiem, aby chronić przednie szyby. Po kilkunasto minutach szosa i pobocza, z których już spłynęła woda, były białe od lodu. Następnego dnia uedy były znów puste i suche. Nie tylko woda nimi uciekła, rujnując wszystko po drodze, ale również ogromne masy gleby, jej części najwarto­ściowsze, najżyźniejsze. Nieoczekiwana powódź prawie na pustyni, przepra­wy przez przelewające się szosami rwące rzeki poma­gają zrozumieć, jak trudnym problemem jest gospoda­rowanie wodą — zatrzymywanie jej chwilowych nad­miarów i hamowanie straszliwej erozji, rujnującej zna­czne obszary Afryki. 

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!
Both comments and pings are currently closed.